sobota, 16 czerwca 2018

Perfumy w olejku Al Rehab - Sabaya, czyli różane szaleństwo

Perfumy w olejku są bardzo wygodne, dyskretne i mogą przepięknie pachnieć, o czym niedawno się przekonałam testując perfumy Song of India[link] Honey Suckle (Wiciokrzew) oraz [link] Jasmine. Tym razem moją uwagę przykuły arabskie perfumy w olejku oferowane przez firmę Al Rehab - Sabaya.

Perfumy w olejku Al Rehab Sabaya flakon szklany róża róże czerwone czerwony rosa artystyczne perfum


       Jeśli jeszcze nie słyszeliście o Al Rehab to wspomnę tylko, że firma powstała w 1975 roku i skupia swoją działalność na produktach zapachowych takich jak oczywiście perfumy ale też np. kadzidła. 

       Oprócz perfum w olejku, w ofercie znajdziemy też perfumy z tradycyjnym atomizerem.
Ogromny wybór zapachów firmy Al Rehab jest bardzo kuszący ale reszta zapachów innym razem, dzisiaj zapraszam na recenzję perfum Sabaya.


Opakowanie


       Perfumy zapakowane są w pomysłowy, trójkątny kartonik. W środku znajdziemy szklany flakon, w którym mieści się 6 ml olejku - prawie o połowę mniej niż w perfumach od Song of India, a mimo to flakonik wydaje się być podobnych rozmiarów. Aplikator perfum ma formę roll on, a zamknięcie stanowi metalowy, nakręcany korek. Noszone w torebce nie otwierają się, nie odkręcają, są solidnie zamknięte.

Perfumy w olejku Al Rehab Sabaya flakon szklany róża róże czerwone czerwony rosa artystyczne perfum opakowanie białe tło liście

Naturalne perfumy


       Producent zapewnia o wysokiej jakości swoich wyrobów, które są wytwarzane z naturalnych substancji. Perfumy w olejku Al Rehab oprócz tego, że nie zawierają alkoholu, reklamowane są jako koncentrat perfum, który z założenia ma pachnieć intensywnie i długo.

Nuty zapachowe: Róża, mięta, ylang ylang, konwalia, piżmo, drzewo sandałowe 

Zapach


       Perfumy dedykowane są dla kobiet i rzeczywiście pachną bardzo kobieco i dziewczęco, jak zwiewna, (czerwona!) szyfonowa sukienka poruszana letnim, wieczornym wiatrem. Sabaya to zapach świeżo ściętej po deszczu róży. Mięta jest wyczuwalna jak miękki, odświeżający dywan dla naszej królowej kwiatów. W pierwszych minutach po aplikacji bardzo wyczuwalna jest dla mnie nuta piwonii, która mimo braku w spisie nut, po prostu musi być gdzieś ukryta. Konwalia splata się z resztą nut kwiatowych nadając trwały i intensywny zapach całości.

       Sabaya przypomina mi osiadającą na różanym krzewie chłodną rosę, która zaczyna parować w pierwszych błyskach gorącego poranka. Dominuje ciepła, różana nuta, która pozostaje świeża przez cały czas trwania zapachu dzięki mięcie, która dodatkowo daje uczucie delikatnego chłodu i orzeźwienia. 
 Perfumy w olejku Al Rehab Sabaya flakon szklany róża róże czerwone czerwony rosa artystyczne perfum

Bardzo ciekawe połączenie zapachowe. Gdy nakładałam perfumy pierwszy raz, w bardzo upalny dzień, miałam uczucie przyjemnego ochłodzenia co nie zdarzyło mi się jeszcze w przypadku innych zapachów. Mimo ciepłego wydźwięku całej kompozycji, Sabaya jest świetnym wyborem na upalne dni również ze względu na brak alkoholu w składzie.

Trwałość


       Bardzo długo utrzymują się na skórze - ponad 6 godzin, na ubraniach pozostają nawet kilka dni. Aby zapach miał większą projekcję warto nakładać perfumy w olejku na miejsca pulsacyjne tj. zgięcia łokci, nadgarstki, miejsca za uszami. Dzięki temu dajemy zapachowi szansę na całkowite rozwinięcie się na naszej skórze.

 

Podsumowanie


       Wygodna aplikacja, niewielkie rozmiary i cena (ok. 20 zł za 6 ml) to niewątpliwe atuty tych perfum. Największą zaletą jest jednak sam zapach, bardzo ciekawy, nieszablonowy, kwiatowy ale z rześkim, miętowym pazurem. Sabaya to perfumy kojarzące się z ciepłymi uczuciami, miłością, radością, na pewno poprawią nastrój. Zapach ten nie ma nic wspólnego z kadzidłem czy też ciężkimi zapachami orientu. Nie przyprawiają o ból głowy. Mam wrażenie, że Sabaya miała przypominać zapach prawdziwej róży i myślę, że jest bardzo tego bliska. Perfumy świetnie sprawdzą się w każdej grupie wiekowej, w ciągu dnia i na wieczór.

       Flakonik jest bardzo wydajny. Mimo niewielkiej pojemności nie zauważyłam w nich dużego zużycia, mimo częstego użytkowania w ciągu ostatnich testów. Mała buteleczka z łatwością mieści się do torebki nie dodając nadmiernego ciężaru naszym barkom, a cena nie zwala z nóg. Zachęcam do wypróbowania na własnej skórze.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz