Być może znacie markę Moschino z ciekawych kolorów i form flakonów. Firma znana jest z zabawy modą i traktowania jej z przymrużeniem oka, czego objawem jest również woda toaletowa: Moschino Funny!. Zamawiając kilka próbek perfum zdecydowałam się również na Funny! i to ta próbka skradła całą moją uwagę! Na tyle, że już tydzień później obierałam paczkę z moim własnym flakonem : )
Nuty zapachowe:
Nuty głowy: gorzka pomarańcza, różowy pieprz, czerwona
porzeczka
Nuty serca: zielona herbata, jaśmin, fiołek,
piwonia
Nuty bazy: ambra, drewno cedrowe, piżmo, mech
dębowy
Flakon bardzo ciekawy, ładnie wygląda
na półce, nazwa w punkt, jest zabawnie. Dlaczego? Bo nie spodziewamy się
takiego zapachu jakim jest Funny! patrząc tylko na buteleczkę.
Porównywany z Dolce & Gabbana
Light Blue, moim zdaniem ma mało z nim wspólnego oprócz kilku pierwszych
cytrusowych nut, dalej to już zupełnie inna bajka.
Funny! został wydany w 2007 roku. Zapach
jest cytrusowo – herbaciany, roślinny, lekko gorzki i kwaśny ale przełamany
nutą słodyczy, która sprawia, że Funny! są bardzo intrygujące i chce się je
poznawać.
Pierwsze minuty po psiknięciu pachną
cytrusowo, z delikatną słodyczą (czyżby czerwona porzeczka?), po jakichś pięciu
minutach czuć głównie świeżą, zroszoną kroplami rosy zieloną herbatę, dopiero
na drugim planie pojawia się dobrze wyważona dawka soczystej gorzkiej
pomarańczy. Ten etap bardzo przypomina mi Elizabeth Arden Green Tea. Nuty
kwiatowe niestety zlewają się ze sobą, ale tworzą całkiem zgrane trio fiołka,
piwonii i jaśminu. Nie spodziewajcie się tutaj mocnego, miodowego jaśminu ani
mięsistej piwonii, kwiaty są ale na dalekim planie, tworząc pachnącą łączkę z
rozsypanym gdzieniegdzie różowym pieprzem. Nie wiem czy mi się wydaje ale po czasie wyczuwam również delikatne nuty gumy balonowej, może to ten "zabawny" składnik?
Mech dębowy, najciekawszy składnik
bazy, w Funny! wypada dość niepozornie, czasem go czuję, czasem nie, lekko
ziemisty i leśny. Na koniec dostajemy solidną, długotrwałą nutę cedrową, która
będzie nam towarzyszyć aż do chwili gdy Funny! postanowi już na dobre ulotnić
się ze skóry. Nuta cedrowa dodaje trochę męskiego charakteru ale też dzięki
temu zapach staje się bardziej elegancki i "funny".
Podsumowując, Funny! to zapach
młodzieńczy (niekoniecznie wyłącznie młodzieżowy), nienachalny, codzienny ale
jednocześnie przewrotny i dodający energii, niemrawo rozwija się na skórze, z
czasem łagodnieje i traci "cytrusowość". Projekcja na długość ramienia. Idealny na ciepłe, letnie dni
do orzeźwienia, ale również na deszczowe i zimne chwile, kiedy to przypomni nam
o słońcu i poprawi nastrój. Trwałość niestety typowa dla wody toaletowej, po 4
godzinach są już ledwo wyczuwalne, dłużej wytrzymują na ubraniach.
Co ciekawe, ciężko skomponować je z
innymi zapachami – jeśli lubicie tzw. „layering” perfum to Funny! wypadają
bardzo samolubnie i z innymi zapachami mogą tworzyć nieciekawe kombinacje.
Polecam wszystkim, którzy szukają
czegoś świeżego bez ogórkowej czy jabłkowej nuty, ciekawego i nietuzinkowego ze
średniej półki cenowej, szczególnie że często można go dostać na internetowych
promocjach.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz