Z tych względów, dzisiaj kilka słów
o wodzie toaletowej od Yves Rocher z serii Un Matin au Jardin (fr. poranek w
ogrodzie) a mianowicie The Vert czyli Zielona herbata.
Wyższe temperatury zdecydowanie przyciągają mnie w stronę wód toaletowych, takich jak np. inspirowane naturą zapachy od Yves Rocher. Wody toaletowe z definicji zawierają mniejsze stężenie substancji zapachowych, dzięki czemu świetnie orzeźwiają, mając zdecydowanie delikatniejszy zapach niż wersje perfumowane. Ich słabszy zapach w żadnym wypadku nie jest wadą, w upalne dni skropienie się chmurką wody toaletowej nie przytłoczy nas, a i nie zemdli nikogo w najbliższym otoczeniu :).
Zielona, a jakże. Bardzo świeża
kompozycja, typowo herbaciana, ziołowa. Świetnie oddany zapach zielonej herbaty,
co ciekawe nie są one bardzo podobne do Elizabeth Arden Green Tea, mają w sobie
duszę herbaty ale trochę innej, zmienionej, o DNA typowym dla Yves Rocher.
Wyobraźcie sobie schłodzoną,
zieloną herbatę w wysokiej szklance zroszonej kroplami wody, z brzęczącymi kostkami lodu
w środku. Wychodzicie do zalanego słońcem ogrodu, zrywacie pachnące cytryny i słodkie
mandarynki a ich świeży sok wyciskacie prosto do zimnego napoju.
Zielona herbata od Yves Rocher
właśnie tak pachnie. Nie jest to typowa wytrawna kompozycja, ma w sobie nutę
słodkości, jakby rozpuszczone kryształki cukru o cytrusowym aromacie. Ale nie
myślcie, że to dodaje zapachowi ciężkości. Słodycz w tej postaci orzeźwia i dodaje
energii a przy tym nie powoduje zawrotów głowy i świetnie wydobywa zapach
herbaty z kompozycji.
We flakonie dostajemy 100 ml
produktu, nie jest to mało, jednakże należy pamiętać, że ze względu na to, że
mamy do czynienia z wodą toaletową będziemy chcieli powtórzyć aplikację zapachu
kilka razy w ciągu dnia. Zapach jest jednak na tyle trwały, że spokojnie wytrzyma
na skórze ok. 4 godzin. Na ubraniach może chwilę dłużej ale zdecydowanie
polecam stosowanie go na skórę – ciepło naszego ciała sprawi, że zapach będzie intensywniejszy.
Warto wspomnieć, że przy tak dużym,
szklanym flakonie ciężko czasem znaleźć na niego miejsce w torebce nie mówiąc
już o możliwości zbicia buteleczki. Ale to tylko delikatne czepialstwo do
dobrego jakościowo, orzeźwiającego i świeżego zapachu, idealnego na upalne letnie
i trochę chłodniejsze wiosenne dni (chociaż patrząc na tegoroczną wiosnę
marzyłabym, żeby lato wyglądało chociaż tak pięknie).
Cena regularna wynosi 99 zł, ale w promocji można dorwać za ok. 70 zł. Yves Rocher Zielona herbata

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz